Kategorie: Kot miał wypadek, co robić?

Wolno bytujące mruczki są szczególnie narażone na wypadki.

animal-1247851_960_720

Chodzenie po dachach, przebieganie przez ulicę, przeskakiwanie przez płot. Czasami koty same się proszą o nieszczęście! Są zwinne, skoczne, giętkie, gibkie, ale… zawsze może coś pójść nie tak.

Zauważyłeś kota, który nie może wstać? Siedzi w nienaturalnej pozycji, dziwnie oddycha? A może widziałeś sam wypadek? Nie bądź obojętny – REAGUJ!

  1. Przede wszystkim – chroń siebie. To jest zawsze najważniejsze w przypadku jakiegokolwiek wypadku z udziałem kogokolwiek. W przypadku dzikich kotów mamy dodatkowe zagrożenie – możemy zostać podrapani czy pogryzieni. Kot może być w szoku, może być obolały czy zestresowany. Nawet przyjazny zazwyczaj kot może w wyniku stresu zmienić się w prawdziwego dzikusa.
  2. Znajdź coś, w czym możesz przewieźć kota. To może być odpowiednio duży karton, pojemnik, cokolwiek. Nie zawsze mamy przecież przy sobie transporter. Kot się będzie najlepiej czuć w czymś zamkniętym i ciemnym (pamiętaj o wentylacji!), ale jeśli nie masz nic takiego, a kot MUSI się znaleźć u weterynarza jak najszybciej – weź cokolwiek, co będzie mieć sztywną “podłogę”.
  3. Nie podnoś kota, który nie może wstać. Może mieć uraz kręgosłupa, a podniesienie go może pogorszyć jego stan. Weź coś sztywnego, czy chociażby kawałek materiału, chwyć kota za skórę na karku i miednicy i przeciągnij go na to i dopiero w ten sposób, czyli minimalizując ryzyko większych uszkodzeń, możesz zwierzaka przetransportować.
  4. Jeśli masz do czynienia z powypadkowym kotem, który siedzi, nie kładzie się – nie zmuszaj go! Może mieć problemy oddechowe i właśnie taka pozycja jest dla niego najbardziej komfortowa. Przenieś go do pojemnika, ale nie kładź na siłę, niech zwierzak sam znajdzie najlepsze ułożenie.
  5. Jeśli masz taką możliwość – zadzwoń do lecznicy, do której się udajesz i uprzedź, że jesteś w drodze z rannym zwierzakiem. Będą przygotowani.